stowarzyszenie morsy konin – zakończenie roku – 29 grudnia

Spontanicznie, pod wpływem telefonu od Eli (moja bratnia dusza od jogi) wziąłem aparat i pojechałem zobaczyć jak bawią się chyba z pozoru najbardziej ekscentryczni z ludzi – konińskie morsy (Stowarzyszenie Morsy Konin). Okazało się na miejscu, że to nie jest impreza niszowa, ale przeciwnie, duży event, masę fajnych uśmiechniętych osób, które wbrew „logice” zdecydowały się na kąpiel w Jeziorze Gosławickim przy temperaturze dążącej ku zeru 😉

Atmosfera pikniku była tak wciągająca, że postanowiłem następnym razem pojechać bez aparatu, za to wziąć ręcznik i czapkę.. trzymajcie kciuki, to będzie w moim przypadku nie lada wyzwanie, gdyż szczerze nienawidzę zimnej wody 😉

Jacek Radunc  – Wasz fotograf

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *